Cumowanie to niezaprzeczalnie bardzo ważny manewr, czy to na morzu, oceanie czy na jeziorze. Bo cóż z tego, że uda nam się bezbłędnie odbić od kei, jeśli nie uda nam się do niej z powrotem dobić. Albo też manewr nam się uda, ale uszkodzimy jednostkę lub co gorsza kończynę któregoś z załogantów. Zatem w tym artykule poświęcimy kilka słów manewrowi, jakim jest cumowanie.

Cumowanie

Definicja słownikowa cumowania mówi, że jest to unieruchomienie jednostki pływającej przy kei, nabrzeżu, pomoście, burcie innej jednostki, boi, pławie, dalbie itp. Zresztą to samo pojęcie odnosi się również do unieruchamiania balonów, sterowców czy statków kosmicznych 🙂
Cumowania dokonuje się za pomocą lin cumowniczych, o których więcej piszemy poniżej. Cumowanie ma na celu nie tylko unieruchomienie jednostki, ale również zabezpieczenie jej przed zerwaniem w razie pogorszenia się warunków atmosferycznych.

W porcie cumować można dziobem, rufą lub równolegle do pomostu, tzw. longside. Wszystko zależy od warunków panujących w danym porcie.

Należy pamiętać, że w przypadku silnych prądów lub silnego wiatru, zawsze cumuje się pod prąd i pod wiatr. Przed dojściem do nabrzeża lub innego miejsca cumowania jednostkę najpierw należy wyhamować. Większe jednostki są wprowadzane do portu za pomocą holowników portowych.

Podczas cumowania liny cumownicze podawane są na ląd, następnie jednostka jest dociągana nimi do nabrzeża aż do oparcia się o odbijacze, a na koniec liny cumownicze obkładane są na polerach i ewentualnie później wybierane na knagach na jednostce pływającej.

 

Liny cumownicze

Liny cumownicze, czyli cumy to liny, które służą do zamocowania jednostki pływającej do kei, nabrzeża, pomostu, burty innej jednostki, boi, pławy, dalby itp. Takie liny mocuje się na nabrzeżu, kei czy pomoście do polera lub do pierścienia cumowniczego, jeśli natomiast cumujemy do burty innej jednostki, wówczas cumę zakładamy albo na poler albo na knagę. Liny podawane na brzeg mogą mieć albo wolny koniec, albo zakończony uchem.

Knaga – jest to okucie występujące na pokładzie jednostek pływających, które służy do unieruchamiania różnego rodzaju lin. Knaga zapewnia bardzo szybkie i sprawne unieruchomienie liny oraz zwolnienie jej w razie potrzeby.

Poler – jest to rodzaj uchwytu mocno osadzony albo na pokładzie jednostki pływającej, albo na nabrzeżu. Ma kształt słupka zakończonego płaskim grzybkiem. Polery mogą być stalowe lub betonowe.

Nazwy i rodzaje lin cumowniczych

W zależności od użycia na cumowanym statku, liny mogą być różnie nazywane:

Cumy – biegną pod kątem od przodu jednostki do nabrzeża, a z rufy w tył w kierunku nabrzeża.

Szpringi – te liny działają odwrotnie, szpring biegnie od strony rufy na brzeg do przodu, a od dziobu na brzeg do tyłu.

Bresty – te liny cumownicze biegną prostopadle do nabrzeża i stosuje się je jedynie w przypadku dużego wiatru i zafalowania w porcie.

Jako liny cumownicze świetnie sprawdzają się:

Liny manilowe: mocne, elastyczne i odporne na działanie soli morskiej

Liny kokosowe: są mocne i elastyczne, jednak wykazują dużą skłonność do gnicia

Liny syntetyczne: już w dużej mierze wyparły liny naturalne, gdyż są łatwiejsze w konserwacji i eksploatacji oraz nie gniją i nie butwieją. Są również bardzo wytrzymałe.

Bezpieczeństwo podczas cumowania

Przypominamy jeszcze kilka podstawowych punktów, których przestrzeganie zapewni bezpieczeństwo załogi i statku podczas manewrów w porcie.
– Sposób cumowania najpierw należy omówić z załogą. Załoga musi być przygotowana do manewru. Odbijacze muszą znajdować się na burtach. Paniczne ruchy w ostatniej chwili mogą skończyć się poślizgnięciem, a nawet wypadnięciem za burtę. Poza tym musimy pamiętać o zapewnieniu kapitanowi odpowiedniej widoczności podczas wchodzenia do portu i wychodzenia z niego.
– Nigdy nie należy skakać na ląd z cumą w rękach. Może to grozić zaplątaniem w linę i wylądowaniem w wodzie lub uderzeniem o nabrzeże.
– Podczas cumowania nigdy nie należy używać rąk ani nóg do odpychania jachtu od nabrzeża, pomostu, kei czy sąsiednich jachtów. Jacht, zwłaszcza morski, jest na to zdecydowanie za ciężki i może pogruchotać nam kości. W ty celu zawsze należy używać odbijaczy.
– Nie należy skakać na ląd z dużej odległości, może to grozić wpadnięciem do wody i dostaniem się między nabrzeże a jacht, co jest bardzo niebezpieczne. To samo dotyczy wychodzenia z portu, zawsze należy pamiętać, że na jacht trzeba się dostać z powrotem.

 

Masz pytania? Nie wiesz jak wyczarterować jacht? Potrzebujesz pomocy? Napisz, a na pewno Ci doradzimy:)!

Twój email

Twój telefon

Temat

Twoja wiadomość